|
ROCZNICA
ŚMIERCI JANA
PAWŁA II
1. Zostałeś
z nami
2. Obecność
Polscy biskupi zachęcają do stałej pamięci o
posłudze Jana Pawła II i kierowania się w codziennym
życiu jego nauczaniem. Hierarchowie polskiego
Kościoła wydali dnia 09.03.2006 specjalne przesłanie z okazji
pierwszej rocznicy śmierci papieża. Przypominają w nim o
powszechnym poczuciu solidarności, jakie wyzwoliło się w
Polsce w dniach choroby i śmierci Jana Pawła II.
Uroczystości upamiętniające rocznicę śmierci papieża
rozpoczną się już pierwszego kwietnia w Krakowie. Wtedy
też nastąpi zamknięcie procesu beatyfikacyjnego Jana
Pawła II na szczeblu metropolii. Krakowskim obchodom
będzie przewodniczył metropolita krakowski Stanisław
Dziwisz, który w tym dniu jako kardynał odprawi Mszę
Świętą na Wawelu. Podobne uroczystości odbędą się we
wszystkich polskich diecezjach. W Warszawie
zaplanowano drugiego kwietnia modlitwę na Placu
Piłsudskiego. W Teatrze Wielkim w Operze Narodowej
odbędzie się też koncert zatytułowany "Artyści Ojcu
Świętemu".
PRZESŁANIE BISKUPÓW
POLSKICH
W DRUGĄ ROCZNICĘ ŚMIERCI SŁUGI
BOŻEGO JANA PAWŁA II
Dnia 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21.37 Pan życia i
śmierci powołał do siebie Papieża Jana Pawła II, dziś Sługę Bożego,
który ponad 26 lat pełnił posługę Pasterza Kościoła Chrystusowego. W
rocznicę jego błogosławionej śmierci z potrzeby serca kierujemy
słowo do wszystkich wiernych Kościoła katolickiego w naszej
Ojczyźnie. Pragniemy zachęcić do modlitewnej refleksji nad kilkoma
sprawami związanymi z tym wydarzeniem.
1. Testament. Jan Paweł II napisał w swoim
Testamencie: „Nie pozostawiam po sobie własności” (6 III
1979). To prawda. Pozostawił jednak bezcenny skarb – świadectwo
żarliwego umiłowania Jezusa Chrystusa, oddania się Mu do dyspozycji
i konsekwentnego podjęcia służby Kościołowi i człowiekowi. Każdemu
człowiekowi, niezależnie od koloru skóry, rasy, pochodzenia i
religii. Jego żywa świadomość polskich korzeni nie przeszkadzała mu
docierać do wszystkich narodów i głosić w sposób przekonywający
uniwersalne orędzie miłości i pokoju zapisane w Ewangelii. Wiedział,
że „znajduje się całkowicie w Bożych Rękach” (5 III 1982), dlatego
promieniował rozwagą, spokojem, odwagą i nadzieją. Wiedział, komu
zaufał, i na jakiej skale człowiek powinien budować swoją
egzystencję. Możemy i powinniśmy odczytywać żywy
Testament Jana Pawła II w świetle naszego osobistego
doświadczenia, w świetle naszych zwycięstw i porażek, naszych lęków
i nadziei, by wszystko odnosić do naszego Stwórcy i Pana.
2. Pamięć. Chrześcijaństwo jest religią pamięci.
Historia każdego z nas wpisana jest w historię zbawienia. Wspominamy
wielkie dzieła, jakich Bóg dokonał dla człowieka, zwłaszcza przez
przyjście na świat Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, przez Jego śmierć,
zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. Tę prawdę przeżywamy w sposób
najbardziej intensywny, gdy uczestniczymy w Eucharystii, będącej
uobecnieniem dzieła zbawienia, które jest ponadczasowe.
Wspólnota Kościoła utrwala również pamięć o tym, czego Bóg
dokonuje w sercach ludzi na przestrzeni wieków. Czego w naszym
pokoleniu dokonał za przyczyną Jana Pawła II, który prowadził łódź
Kościoła po wzburzonym morzu współczesnego świata. Zachowanie
pamięci o tym wielkim świadku Ewangelii jest naszym przywilejem i
obowiązkiem, gdyż on swoim świętym życiem i nauczaniem tworzył nam
„środowisko”, w którym mogła się umacniać nasza wiara, budzić nasza
nadzieja i ożywiać nasza miłość. Pamięć o zmarłym Ojcu Świętym
powinna nas prowadzić do przejrzystego życia zgodnego z Ewangelią,
do wychodzenia poza krąg naszych prywatnych spraw i do troski o
drugiego człowieka, zwłaszcza bezbronnego, słabego, ubogiego,
potrzebującego naszej solidarności.
3. Wdzięczność. Wdzięczność jest pamięcią serca.
Dzięki wieloletniej posłudze Jana Pawła II każdy z nas został w
jakiś sposób obdarowany i ubogacony. Nie sposób dokonać tu
jakiegokolwiek podsumowania, opisu czy statystyki. To wszystko
pozostanie wielką tajemnicą działania Boga, który posłużył się
osobowością, charyzmatem i wiarą tego, którego nazywaliśmy Piotrem
naszych czasów. Jesteśmy winni wdzięczność samemu Bogu za ten
dar. Poczucie głębokiej wdzięczności pozwoli nam zachować dobro,
jakie stało się naszym udziałem w okresie pontyfikatu Ojca Świętego
Jana Pawła II. Ono też może nam przywracać równowagę ducha i
umacniać wytrwałość pośród wszystkich trudnych spraw naszego życia
osobistego i społecznego. Przed pokusą zniechęcenia i rezygnacji
powinna nas właśnie chronić wdzięczna pamięć.
4. Dziedzictwo. Jan Paweł II zostawił nam
ogromne dziedzictwo. Pozostawił pewien wzór duszpasterskiej
wrażliwości i troski o człowieka. Dał przykład otwartej postawy
wobec wielkich problemów współczesnego świata. Nie uciekał przed
nimi, ale stawiał im czoło z ewangeliczną odwagą. Nie potępiał nigdy
człowieka słabego, błądzącego, inaczej myślącego, dorastającego z
trudem do wymogów Ewangelii. Nie ofiarowywał też taniej pociechy.
Stawiał wysokie wymagania w zakresie wiary i moralności
chrześcijańskiej, przekonując jednocześnie niezliczonych słuchaczy,
że stać ich na więcej, gdyż obdarzeni są godnością dzieci Bożych.
Być może dlatego słuchali go z przejęciem młodzi, przed którymi
kreślił ideał życia, dla którego warto wszystko
poświęcić. Odrębną kartę dziedzictwa Jana Pawła II stanowi
zapisane słowo jego niezliczonych przemówień, homilii, katechez,
encyklik, adhortacji i listów apostolskich. Trzeba do nich sięgać.
Trzeba powracać do skarbca jego myśli, intuicji, refleksji, rozważań
i modlitw, by odnajdywać w nich prawdę o Bogu i o człowieku, a
jednocześnie światło i pomoc na drogach naszego
życia.
5. Wyzwanie. Każde pokolenie staje
wobec nowych wyzwań. Przez wiele lat przemierzaliśmy wspólnie drogę
z Janem Pawłem II. Uczyliśmy się jego stylu, słuchaliśmy jego słów i
wskazań. Teraz, od roku, kroczymy bez niego, choć jednocześnie
zdajemy sobie sprawę, że towarzyszy nam nadal, na inny sposób. Na
nowym etapie drogi Kościoła naszym przewodnikiem jest wierny
współpracownik Jana Pawła II: Ojciec Święty Benedykt XVI.
Przygotowujemy się, by go przyjąć godnie i z miłością na naszej
ojczystej ziemi. Ubogaceni świętością i mądrością Sługi Bożego
Jana Pawła II, powinniśmy wychodzić naprzeciw wyzwaniom, jakie przed
nami stają w życiu osobistym i rodzinnym, ale także we wspólnocie
Kościoła i we wspólnocie narodu. Powinniśmy uczyć się mozolnie,
nawet na błędach, jak korzystać z daru wolności, niewątpliwie
związanego z pontyfikatem Papieża, który przybył do Rzymu „z
dalekiego kraju”. Z naszego kraju. Rok temu, w dniach śmierci i
pogrzebu Jana Pawła II, odżyło w nas poczucie solidarności i więzi,
mimo wszystkich różnic i spraw dzielących nas na co dzień, zwłaszcza
w sferze życia społecznego i politycznego. Trzeba powracać do tego
doświadczenia, by nie trwonić pokładów dobra, które przecież jest w
nas, ale nie zawsze dochodzi do głosu. Dojrzała troska każdego z
nas o dobro wspólne i o dobro każdego człowieka będzie najlepszą
formą odczytania testamentu Jana Pawła II, utrwalenia o nim
pamięci, okazania Bogu wdzięczności za ten dar i
podjęcia dziedzictwa, jakie nam zostawił, oraz udzielenia
naszej odpowiedzi na wyzwania, jakie przed nami stają.
|