|
PROCES
BEATYFIKACYJNY
Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II rozpoczęty
Podczas pierwszych nieszporów uroczystości świętych Piotra i Pawła
z udziałem tysięcy wiernych rozpoczął się etap diecezjalny procesu
beatyfikacyjnego Jana Pawła II.
Uroczystościom w Bazylice św. Jana na Lateranie przewodniczył
papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej, kard. Camillo Ruini. Na inaugurację
procesu przybyło też kilka tysięcy pielgrzymów z Polski.
Liturgia nieszporów
Nieszpory rozpoczął hymn na cześć świętych Piotra i Pawła. W ich
trakcie śpiewano antyfony nawiązujące do osoby świętych: "Ty jesteś Mesjasz
syn Boga żywego...", "Ty jesteś Piotr, czyli skała...". Rozbrzmiewały także
słowa psalmów"Chwalcie Pana, wszystkie narody...", "Chwalcie Pana z Niebios
..." Następnie odczytano fragment Listu św. Pawła do Rzymian
i odmówiono modlitwę wiernych. Diakon wzywał: "Powołałeś Szymona rybaka,
aby stał się rybakiem ludzi, nie przestawaj wybierać robotników Ewangelii dla
zbawienia wszystkich narodów. Uspokoiłeś wzburzone jezioro, aby uczniowie Twoi
nie potopili się, broń Twój Kościół przed błędami i niepokojami, które
wstrząsają obliczem ziemi. Po zmartwychwstaniu zgromadziłeś uczniów wokół
Piotra, opiekuj się naszym papieżem Benedyktem i zbierz lud Twój
w jedności i pokoju. Posłałeś apostoła Pawła, by przepowiadał poganom
Ewangelię, spraw, aby słowo zbawienia głoszone było każdemu stworzeniu.
Powierzyłeś apostołowi Piotrowi klucze od Twego królestwa, otwórz bramy
nieba tym, którzy za życia zawierzyli Twemu miłosierdziu". Liturgię
zakończyła modlitwa Ojcze nasz i błogosławieństwo kard. Ruiniego.
Pierwsza sesja procesu
Bezpośrednio po nieszporach rozpoczęła się pierwsza sesja procesu
beatyfikacyjnego Jana Pawła II na etapie diecezjalnym.
Przy specjalnym stole ustawionym przed ołtarzem zasiedli członkowie trybunału
beatyfikacyjnego. Odczytany został po łacinie dokument wikariatu Rzymu
o powołaniu trybunału odpowiedzialnego za dochodzenie diecezjalne
w sprawie beatyfikacji Jana Pawła II. Odczytał je inicjator beatyfikacji,
który prosił Benedykta XVI o przyspieszenie jej rozpoczęcia - papieski
wikariusz dla diecezji rzymskiej kard. Ruini. Następnie kardynał
oraz powołani przez wikariat sędziowie, promotor sprawiedliwości
i notariusze oraz postulator, polski ksiądz Sławomir Oder złożyli
podpisy pod tekstem ślubowania.
Tekst ślubowania brzmiał: "W imię Pańskie, przyrzekam z ufnością
i skrupulatnością pełnić powierzony mi urząd w procesie w sprawie
życia i cnót, a także cudów Sługi Bożego Jana Pawła II, papieża.
Przyrzekam również zachować w tajemnicy zeznania świadków i nie mówić
o nich z osobami spoza trybunału, mianowanymi w tym procesie.
Przysięgam, że nie przyjmę żadnego daru, który zostanie mi wręczony
w związku z obecnym procesem. Tak mi dopomóż Bóg".
Odrębną przysięgę złożył postulator procesu ks. Sławomir Oder. Brzmiała ona:
"W imię Pańskie. Ja, Sławomir Oder, postulator w procesie beatyfikacji
i kanonizacji Sługi Bożego Jana Pawła II, Papieża, przysięgam wypełnić
wiernie powierzony mi urząd; przyrzekam także nie mówić ani nie czynić niczego
w sposób bezpośredni bądź pośredni, co mogłoby obrazić sprawiedliwość
lub ograniczyć wolność świadków; przyrzekam wreszcie zachować tajemnicę,
do ktorej zobowiązani są ci wszyscy, którzy biorą udział w tej
sprawie; tak m
i dopomóż Bóg".
Następnie ks. Sławomir Oder przedłożył trybunałowi listę świadków procesu. Na
zakończenie podpisano protokół pierwszej sesji procesu beatyfikacyjnego. Swe
podpisy złożyli pod nim Kardynał Wikariusz Rzymu Carlo Ruini; dwóch
sędziów, promotor sprawiedliwości, dwóch notariuszy.
W tym momencie rozległa się burza oklasków, której towarzyszyły okrzyki:
"Santo subito" oraz "Janie Pawle II!" Uczestnicy uroczystości nie kryli
łez. W świątyni powiewały flagi watykańskie i polskie. Były transparenty m.
in. z parafii św. Floriana w Krakowie, gdzie ks. Karol Wojtyła
był wikariuszem.
Kard. Ruini dziękuje Polakom za Jana Pawła II
"Jako Włoch muszę wypowiedzieć ogromne i szczególne «dziękuję» Janowi
Pawłowi II za miłość i troskę, jaką otaczał on nie tylko Rzym,
ale całą swoją "drugą ojczyznę", Włochy i podziękować z głębi
serca siostrzanemu Kościołowi krakowskiemu oraz całej umiłowanej Polsce,
w której Karol Wojtyła otrzymał życie, wiarę i swe podziwu godne
bogactwo chrześcijańskie i ludzkie, aby stanowić dar dla Rzymu
i świata całego" - powiedział w krótkim rozważaniu kard. Camillo
Ruini.
Kard. Ruini przypomniał, że 13 maja tego roku, w uroczystość Panny
Fatimskiej, Benedykt XVI w Bazylice Laterańskiej na zakończenie swego
pierwszego przemówienia do duchowieństwa Rzymu, ogłosił, że udzielił
dyspensy pięciu lat oczekiwania po śmierci Sługi Bożego Jana Pawła II (Karola
Wojtyły).
"Dlatego proces beatyfikacji i kanonizacji tegoż Sługi Bożego mógł
rozpocząć się natychmiast. Mijało 41 dni od śmierci Jana Pawła II
i przypadała 24. rocznica zamachu dokonanego na Niego na Placu
świętego Piotra 13 maja 1981 r." - zaznaczył wikariusz papieski dla
diecezji Rzymu.
Kard. Ruini w imieniu całego Kościoła wyraził wdzięczność Benedyktowi
XVI za te decyzję. "Pragnę ponowić pod adresem Ojca Świętego Benedykta
XVI wyrazy gorącej wdzięczności Diecezji Rzymu, diecezji Krakowa
oraz całego świata za tę decyzję, która była odpowiedzią
na wniosek wielkiej liczby Ojców Kardynałów, którzy byli wyrazicielami
zgodnej i żarliwej prośby, jaką zanosił Lud Boży w niezapomnianych
dniach śmierci i pogrzebu Jana Pawła II".
"Cokolwiek mógłbym teraz dodać, jak zawsze na zakończenie sesji
inauguracyjnej postępowania diecezjalnego w sprawie życia, heroiczności
cnót i sławy świętości Sługi Bożego, ażeby przedstawić postać Jana Pawła II
i uzasadnić otwarcie jego procesu beatyfikacji i kanonizacji,
z jednej strony wydaje się zbyteczne, gdyż tak wielka i powszechna
jest wiedza o Nim oraz tak głębokie i powszechne przekonanie
o jego świętości. To, co powiem, wypływa jednak z mego serca
i ufam, że spotka się ze szczęśliwą wzajemnością w sercu każdego
z was" - mówił kard. Ruini.
Następnie wikariusz Rzymu odczytał długi i szczegółowy życiorys Jana
Pawła II, w którym cytował fragmenty jego dokumentów i wystąpień.
Kard. Ruini mówił o dzieciństwie i latach dorastania Karola Wojtyły,
gdy nazywano go Lolkiem, doświadczeniach wojennych i powołaniu
kapłańskim, pracy naukowej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim,
a także licznych podróżach apostolskich, zaangażowania ekumenicznego
oraz długich latach choroby i cierpienia.
Kaznodzieja zacytował następnie słowa homilii kard. Josepha Ratzingera
w czasie pogrzebu Jana Pawła II: "Możemy być pewni, że nasz ukochany Papież
stoi obecnie w oknie domu Ojca, spogląda na nas i nam
błogosławi".
Kard. Ruini zakończył słowami: "Tak, my też jesteśmy tego pewni
i dlatego prosimy Pana z całego serca, aby proces beatyfikacji
i kanonizacji, który rozpoczyna się dzisiejszego wieczoru mógł zakończyć
się jak najszybciej. Liczne świadectwa, jakie stale do nas napływają
dotyczące świętości nieodżałowanego Papieża oraz łask uzyskanych dzięki
niemu, potwierdzają tę naszą modlitwę".
Przemówienie było wielokrotnie przerywane oklaskami, szczególnie mocno
brzmiały one gdy kard. Ruini wspomniał osobistego sekretarza Jana Pawła II
abp Stanisława Dziwisza. Wtedy na twarzy metropolity krakowskiego pojawiły
się łzy wzruszenia. Całą uroczystość zakończył hymn na cześć Matki Bożej.
W uroczystości wzięli udział najbliżsi współpracownicy Jana Pawła II
z abp. Stanisławem Dziwiszem i kard. Franciszkiem Macharskim
na czele, przedstawiciele Stolicy Apostolskiej, rzymskie duchowieństwo,
włoskie i rzymskie władze oraz korpus dyplomatyczny, w tym
ambasador RP przy Watykanie Hanna Suchocka. Episkopat Polski reprezentowali:
metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski, metropolita białostocki abp Wojciech
Ziemba, metropolita częstochowski, abp Stanisław Nowak. Były także siostry
sercanki posługujące Janowi Pawłowi II.
(c) Katolicka Agencja Informacyjna
|